Brutalne morderstwo w Żarach. Zabił i podpalił ciało. Wcześniej pili alkohol

Awantura w trakcie picia alkoholu. Mężczyzna zabił swojego kolegę betonową płytą. Jego ciało oblał łatwopalną substancją i podpalił. Teraz mordercy z Żar grozi dożywocie.

Dramatyczne sceny rozegrały się w piątek, 24 lipca, na terenie ogródków działkowych w Żarach. Dwaj znajomi wspólnie spożywali alkohol na jednej z posesji. Nagle między mężczyznami doszło do awantury.

Paweł S. uderzył Ryszarda Ż. betonową płytą w okolice głowy. Następnie wielokrotnie ugodził go ostrym narzędziem w okolicę szyi i twarzy. Na koniec oblał ciało substancją łatwopalną i podpalił.

Morderca nie przyznaje się do winy

Zwłoki pokrzywdzonego zostały odnalezione przez pozostałych działkowców, natomiast przestępca szybko został zatrzymany. – Przedstawiono mu zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem zagrożonego karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12 lub karze 25 lat albo dożywotniego pozbawienia wolności – informuje prokuratura.

Podejrzany przesłuchany przez prokuratora złożył krótkie wyjaśnienia, w których nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu. Sąd Rejonowy w Żarach zastosował wobec Pawła S. tymczasowe aresztowanie.

Przeczytaj też: Pożar samochodu na parkingu w Zielonej Górze. Ogień pojawił się pod maską (ZDJĘCIA)