Spełniło się marzenie strażaków z Zielonej Góry. Mają 42-metrową drabinę za 2,4 mln zł (ZDJĘCIA, FILM)

01 marzec 2021
Autor: 
Zielona Góra: Nowa drabina dla strażaków Redakcja

Nowa 42-metrowa drabina mechaniczna trafiła do straży pożarnej w Zielonej Górze. To niezwykle potrzebny pojazd, o którym mówiło się od lat. Dziś spełnia się marzenie strażaków.

Strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2 w Zielonej Górze mogą odetchnąć z ulgą. W końcu doczekali się drabiny mechanicznej. Jest nowoczesna i bezpieczna. Zastąpi wysłużoną autodrabinę na podwoziu Iveco Magirus z 1993 roku.

42-metrowa drabina mechaniczna została zabudowana na podwoziu MAN TGM 18.320 4x2 BB (Euro 6) przez firmę Rosenbauer, renomowanego producenta sprzętu dla straży pożarnej. Pojazd posiada m.in. łamane przęsło, a w koszu pomieści nawet 5 osób. Co ważne samochód można rozłożyć nawet w bardzo ciasnych przestrzeniach.

- To samochód, który reprezentuje standard europejski, ale i światowy. To duże bezpieczeństwo i wygoda dla strażaków. Ten pojazd to podziękowanie za waszą służbę - mówił st. bryg. Patryk Maruszak, Lubuski Komendant Wojewódzki PSP.

Koszt pojazdu opiewa na kwotę ponad 2,4 milionów złotych. Zakup w 85% został dofinansowany ze środków Unii Europejskiej, natomiast reszta pochodziła z rezerwy celowej budżetu Państwa.

- Całkowicie nowa technologia, nowy sposób obsługi i dużo większe możliwości. Przez najbliższe dni będziemy jeszcze poznawać jego możliwości. Robi wrażenie. To porównywalne do przesiadki z Trabanta do Mercedesa - podkreślał mł. bryg. Rafał Konieczny, dowódca JRG nr 2 w Zielonej Górze.

Zapewnienia były już od lat

Pierwsze informacje o nowej drabinie dla zielonogórskiej "dwójki" były jeszcze przed 2006 rokiem, gdy strażnica mieściła się na terenie Zastalu. Warunek do otrzymania nowego pojazdu był jeden - nowa jednostka.

W 2013 roku udało się doprowadzić do otwarcia nowej jednostki przy ul. Sulechowskiej. Na otwarcie obiektu zjechali się strażacy i samorządowcy z całej Polski. Wówczas na tapecie znów pojawiła się nowa drabina mechaniczna. Odważną propozycję złożył m.in. ówczesny Komendant Główny PSP gen. bryg. Wiesław Leśniakiewicz.

- Ten obiekt miał powstać po to, aby drabina miała, gdzie stanąć. Była deklaracja, że ten obiekt musi powstać dla drabiny. Ja deklaruję znakomitą część środków na jej zakup - mówił podczas przemówienia.

Niestety. Lata mijały, a drabiny jak nie było, tak nie było. Dodatkowo w 2018 roku Komenda Miejska PSP musiała naprawić wówczas 25-letni pojazd. Serwis 37-metrowej drabiny kosztował 81 tysięcy złotych. Na czas naprawy rejon chroniony miasta, jak i pobliskich miejscowości zabezpieczała tylko jedna 30-metrowa drabina z zielonogórskiej "jedynki".

Przeczytaj też: Strażackie ćwiczenia w Świebodzinie. W akcji Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego (ZDJĘCIA)


NL LOGO Z LINIAJesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Prześlij je do nas na Facebooku lub na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u

Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszego portalu bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.