Prezes Cinkciarz.pl zatrzymany w USA. Śledczy mówią o ogromnych stratach

To jedna z najgłośniejszych spraw finansowych ostatnich miesięcy. Prezes internetowego kantoru Cinkciarz.pl Marcin P. został zatrzymany w USA. Śledczy mówią o oszustwach na ogromną skalę i stratach liczonych w milionach złotych.

Prezes Cinkciarz.pl zatrzymany w USA

To informacja z ostatniej chwili. Jak poinformowało Centralne Biuro Śledcze Policji, w Stanach Zjednoczonych zatrzymano mężczyznę poszukiwanego Czerwoną Notą Interpolu, Europejskim Nakazem Aresztowania oraz krajowymi listami gończymi.

Chodzi o Marcina P., prezesa serwisu wymiany walut Cinkciarz.pl. Zatrzymanie ma związek ze śledztwem dotyczącym oszustw i prania pieniędzy. Prokuratura Regionalna w Poznaniu przekazuje, że mężczyznę ujęto we wtorek, 19 maja, „w ramach wdrożenia procedury ekstradycyjnej”.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Śledczy mówią o ogromnych stratach

Prokuratura szacuje, że klienci internetowego kantoru mogli stracić łącznie ponad 125 milionów złotych. Obecnie śledczy oczekują na decyzję amerykańskiego sądu w przedmiocie dalszego postępowania z zatrzymanym.

Śledztwo dotyczy działalności firmy walutowej z województwa lubuskiego. Sprawa ma charakter rozwojowy i należy do największych postępowań tego typu w ostatnich latach.

W akcję zaangażowano FBI i amerykańskie służby

W działania zaangażowani byli m.in. funkcjonariusze CBŚP, Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji oraz śledczy z Prokuratury Regionalnej w Poznaniu.

Polskie służby współpracowały również z FBI oraz U.S. Marshals Service. To właśnie dzięki wymianie informacji udało się namierzyć i zatrzymać poszukiwanego w USA.

„Łowcy cieni” CBŚP odegrali kluczową rolę

W komunikacie podkreślono udział specjalnej grupy funkcjonariuszy określanych jako „łowcy cieni” CBŚP, zajmujących się tropieniem najbardziej poszukiwanych osób.

Mężczyzna był ścigany w związku z podejrzeniem oszustw na ogromną skalę oraz prania pieniędzy pochodzących z przestępczego procederu.

Komunikat CBŚP

Przeczytaj też: Wpadł na granicy polsko-niemieckiej. Jechał świeżo skradzionym autem

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *