
W okolicach Nowej Soli może powstać jedna z największych kopalń miedzi w Europie. Inwestycja ma być jedną z kluczowych dla przyszłości województwa lubuskiego i oznaczać tysiące nowych miejsc pracy.
Marszałek deklaruje wsparcie dla inwestycji
W Urzędzie Marszałkowskim w Zielonej Górze odbyło się spotkanie z przedstawicielami międzynarodowej firmy Lumina Metals (główna siedziba w Kanadzie), która planuje budowę kopalni miedzi w okolicach Nowej Soli.
W rozmowach uczestniczył marszałek województwa lubuskiego. Samorząd województwa zadeklarował wsparcie dla działań inwestora, podkreślając strategiczne znaczenie projektu dla przyszłości regionu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Jedna z największych kopalń miedzi w Europie
Według zapowiedzi inwestora w Lubuskiem mogłaby powstać jedna z największych podziemnych kopalń miedzi w Europie. Udokumentowane złoża w rejonie Nowej Soli mają wynosić ponad 10 milionów ton.
Realizacja projektu wymaga jednak inwestycji w infrastrukturę transportową – zarówno kolejową, jak i drogową. W tym celu planowane jest powołanie specjalnych zespołów roboczych.
Tysiące miejsc pracy dla regionu
Jak zaznacza Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego, uruchomienie kopalni oznaczałoby znaczące pobudzenie gospodarcze. Szacuje się, że bezpośrednie zatrudnienie w samej kopalni mogłoby znaleźć około 8 tysięcy osób.
Łączne zatrudnienie – bezpośrednie, pośrednie i tzw. indukowane – może sięgnąć nawet ponad 20 tysięcy miejsc pracy rocznie. To szczególnie istotne w kontekście wyzwań demograficznych regionu.
Strategiczna inwestycja dla przyszłości Lubuskiego
Władze województwa podkreślają, że projekt może stać się jednym z najważniejszych przedsięwzięć gospodarczych w historii regionu. Poza miejscami pracy inwestycja oznaczałaby wpływy do budżetów samorządów oraz napływ nowych specjalistów i mieszkańców do województwa lubuskiego.
Przeczytaj też: Kolej wróci do Szprotawy. Jest decyzja ministerstwa

Słabo mi się robi jak to czytam 15 lat temu wisiały bilbordy o tej inwestycji i w przyszłości 9 tysięcy miejsc pracy ile można czekać co to tak długo trwa dlaczego to nie rusza z kopyta a życie ucieka z dzieci wyrosła już młodzież a z dorosłych emeryci .Podobnie było z kopalnia węgla brunatnego Brody wielki szum 8 tysięcy miejsc pracy w kopalni i elektrowni nawet było biuro w Gubinie pod nazwą PGE Turów oddział Gubin największe złoże węgla które ciaglo się aż pod Legnicę niestety minister środowiska w Gorzowie przekreślił ta inwestycje bo Unia zakazała jakoś do dzisiaj działa kopalnia z elektrownia przy granicy w Niemczech w Peitz i jakoś nikomu to nie przeszkadza co za chory kraj