Ekstremalne szkolenie strażaków w Zielonej Górze! Nie każdy daje radę (ZDJĘCIA)

To jedno z najtrudniejszych szkoleń w straży pożarnej. Strażacy z Zielonej Góry i Gorzowa Wielkopolskiego mierzyli się z ekstremalnymi warunkami i wymagającymi zadaniami na wysokości.

Ekstremalne szkolenie ratowników wysokościowych

W Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Zielonej Górze zakończyło się specjalistyczne szkolenie ratowników wysokościowych Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

To wymagające wyzwanie ukończyło 10 funkcjonariuszy, którzy przez kilka dni intensywnie doskonalili swoje umiejętności pod okiem instruktorów. Musieli opanować różne techniki i taktyki ratownictwa.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Ćwiczenia na dźwigach i w trudnym terenie

Szkolenie nie ograniczało się do teorii. Strażacy wykonywali przede wszystkim zaawansowane ćwiczenia praktyczne w różnych, często bardzo wymagających lokalizacjach.

Ćwiczyli m.in. na dźwigach przy budowie bloków przy ul. Węglowej w Zielonej Górze oraz na terenie dawnego kombinatu DAG Alfred Nobel w okolicach Nowogrodu Bobrzańskiego. Byli także na dostrzegalni przeciwpożarowej w rejonie Przytoku.

Jedno z najtrudniejszych szkoleń w PSP

– Kurs ratownika wysokościowego jest uznawany za jeden z najtrudniejszych do zaliczenia. Wymaga od strażaków nie tylko doskonałego przygotowania fizycznego, ale również ogromnej odporności psychicznej i precyzji – podkreśla mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Gorzowie Wielkopolskim.

W kursie uczestniczyli funkcjonariusze z JRG nr 1 w Zielonej Górze oraz JRG nr 1 i 2 w Gorzowie Wielkopolskim.

To kluczowe dla bezpieczeństwa mieszkańców

W województwie lubuskim działają dwie Specjalistyczne Grupy Ratownictwa Wysokościowego – w Zielonej Górze i Gorzowie Wielkopolskim. Łącznie to ponad 50 wyszkolonych ratowników, którzy są przygotowani do działań w najbardziej niedostępnych i niebezpiecznych miejscach.

Przeczytaj też: Mieszkańcy Zielonej Góry ruszyli z pomocą 90-latkowi. Poruszająca historia z cmentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *