Ceny paliw spadają! Nowe stawki od jutra zaskoczą kierowców

Dobre wiadomości dla kierowców. Nowe ceny paliw na czwartek 3 kwietnia zostały ogłoszone i wszystko wskazuje na spadki. Sprawdzamy, ile maksymalnie zapłacisz za benzynę i olej napędowy jutro.

Nowe maksymalne ceny paliw od 3 kwietnia

W Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski” opublikowano nowe obwieszczenie dotyczące cen paliw. Oznacza to, że od czwartku, 3 kwietnia, będą obowiązywać nowe limity na stacjach w całym kraju.

Najważniejsza informacja dla kierowców? Ceny paliw spadną względem poprzedniego dnia.

Maksymalne ceny paliw 3 kwietnia wyniosą:

  • benzyna 95 – 6,19 zł/l (spadek o 0,04 zł)
  • benzyna 98 – 6,80 zł/l (spadek o 0,04 zł)
  • olej napędowy – 7,64 zł/l (spadek o 0,01 zł)

Ceny paliw spadły względem 2 kwietnia

Jeszcze 2 kwietnia, obowiązują wyższe limity cenowe. Każdy z głównych rodzajów paliwa został objęty obniżką.

Maksymalne ceny w środę wynoszą:

  • benzyna 95 – 6,23 zł/l
  • benzyna 98 – 6,84 zł/l
  • olej napędowy – 7,65 zł/l

Jak działa mechanizm ceny maksymalnej paliw?

Nowe przepisy wprowadzają obowiązek stosowania maksymalnej ceny detalicznej paliw na wszystkich stacjach. Sprzedaż powyżej tego poziomu jest zabroniona. Cena ustalana jest codziennie przez ministra energii na podstawie specjalnego algorytmu, który uwzględnia ceny hurtowe, podatki oraz koszty operacyjne.

W skład ceny wchodzą m.in.:

  • średnie ceny hurtowe paliw
  • podatek akcyzowy i opłata paliwowa
  • stała marża – 0,30 zł/l
  • podatek VAT

Co oznaczają nowe ceny dla kierowców?

Wprowadzenie limitów cen oznacza większą kontrolę nad wydatkami na paliwo. Kierowcy mają pewność, że ceny nie przekroczą ustalonego poziomu. System wpływa nie tylko na portfele kierowców. Niższe ceny paliw obniżają koszty transportu, co może przełożyć się na ceny produktów i usług w całej gospodarce.

Za złamanie przepisów grożą kary nawet do 1 mln zł, a nadzór nad rynkiem sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa.

Przeczytaj też: Nowy fotoradar w Lubuskiem już działa. Kierowcy powinni uważać

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *