
GDDKiA bije na alarm w sprawie sytuacji na autostradzie A18. Kierowcy i mieszkańcy nielegalnie otwierają bramy awaryjne, by skrócić sobie drogę. Drogowcy ostrzegają, że takie zachowanie może doprowadzić do tragicznego wypadku.
Dlaczego bramy awaryjne na A18 są otwierane?
Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad problem występuje od lat. Nieuprawnione osoby otwierają bramy awaryjne, które powinny być dostępne wyłącznie dla służb ratunkowych i technicznych.
Jak podkreślają drogowcy, najczęściej ma to związek z próbą skrócenia sobie drogi do pracy lub dojazdu do pobliskich miejscowości. Mimo kolejnych zabezpieczeń oraz działań służb proceder wciąż się powtarza.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Jakie zagrożenie stwarzają otwarte bramy?
Największym problemem jest możliwość przedostania się na autostradę dzikich zwierząt. Drogi szybkiego ruchu są ogrodzone właśnie po to, by ograniczyć ryzyko zderzeń z łosiami, dzikami czy sarnami.
Zderzenie z dużym zwierzęciem przy prędkości 140 km/h może zakończyć się bardzo poważnym wypadkiem. W skrajnych przypadkach może dojść nawet do karambolu.
Kolejnym problemem jest nielegalne włączanie się do ruchu. Kierowcy korzystający z bram awaryjnych wjeżdżają na autostradę w miejscach, które nie posiadają pasów rozbiegowych. To oznacza, że mogą nagle znaleźć się przed rozpędzonymi samochodami.
Za takie działania grozi nawet więzienie
GDDKiA przypomina, że bramy awaryjne są elementem infrastruktury przeznaczonym wyłącznie dla służb ratunkowych. Ich samowolne otwieranie jest naruszeniem przepisów.
– Jeżeli skutkiem takiego działania będzie poważny wypadek, sprawca może odpowiadać za sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. W zależności od skutków zdarzenia grozi za to nawet do 12 lat więzienia – informuje Anna Jakubowska, rzecznik GDDKiA Zielona Góra.
Dodatkowo osoby odpowiedzialne mogą zostać obciążone kosztami naprawy infrastruktury oraz wysokimi odszkodowaniami dla poszkodowanych.
GDDKiA apeluje o rozsądek i zgłaszanie takich przypadków
Drogowcy podkreślają, że bezpieczeństwo na autostradzie zależy od odpowiedzialnego zachowania wszystkich uczestników ruchu. Każde nielegalne otwarcie bramy awaryjnej stwarza zagrożenie dla kierowców i pasażerów.
Jeżeli ktoś zauważy podobne sytuacje, powinien poinformować odpowiednie służby. Zdaniem GDDKiA tylko wspólne działania mogą doprowadzić do wyeliminowania tego niebezpiecznego procederu.
Przeczytaj też: Kraksa na obwodnicy Żar. Utrudnienia w miejscu, które od lat budzi problemy (ZDJĘCIA)
