Ponad 960 misji lubuskich śmigłowców LPR w 2021 roku. "Daliśmy z siebie, co mogliśmy" (ZDJĘCIA)

05 styczeń 2022
Autor: 
Ponad 960 misji lubuskich śmigłowców LPR w 2021 roku Redakcja

Lotnicze Pogotowie Ratunkowe podsumowało 2021 rok. Lubuskie załogi HEMS interweniowały ponad 960 razy, ratując życie mieszkańców regionu. Do czego latały?

W ubiegłym roku działalność Lotniczego Pogotowia Ratunkowego mocno się zmieniła. Śmigłowce coraz częściej zaczęły lądować w środku miast, na ulicach lub bezpośrednio przy blokach. W ten sposób załogi HEMS zastępowały naziemne karetki pogotowia, które nie były dostępne, m.in. z powodu większej ilości zgłoszeń, ale i Protestu Ratowników Medycznych.

Lubuskie: Misje śmigłowców LPR

Najstarsza lubuska ekipa LPR stacjonująca na lotnisku Aeroklubu Ziemi Lubuskiej w zielonogórskim Przylepie wykonała łącznie 456 misji. - To 423 ratunkowe misje HEMS, w tym 175 lotów do wypadków i 248 do nagłych zachorowań. Dodatkowo załogi wykonały 33 transporty międzyszpitalne - wylicza Justyna Sochacka, rzecznik Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Najwięcej zdarzeń w województwie lubuskim obsłużyła jednak załoga z Gorzowa Wielkopolskiego, gdzie śmigłowiec stacjonuje od listopada 2016 roku. Ekipy ratownicze wykonały 511 misji. Było to 161 lotów do wypadków, 310 do zachorowań oraz 40 transportów.

W ciągu jednego dnia załogi LPR z Zielonej Góry i Gorzowa Wlkp. wykonały maksymalnie po 5 misji.

"Daliśmy z siebie, co mogliśmy"

Choć LPR Zielona Góra wykonał mniej misji niż medycy z Gorzowa, to zielonogórska baza cały czas działała na pełnych obrotach. Spory sprawdzian nastąpił 13 września. To właśnie wtedy na drodze krajowej nr 32 doszło do wypadku masowego z udziałem autobusu PKS i pojazdu typu bus.

Śmigłowiec LPR z Zielonej Góry był pierwszy na miejscu tragedii, dlatego akcją medyczną kierował lekarz Paweł Krasicki. Pomagał mu ratownik medyczny Krzysztof Szymański. Ostatecznie jedna osoba zginęła, a około 50 odniosło różne obrażenia. Wówczas do akcji wysłano też załogi z Gorzowa, Wrocławia i Poznania.

- W pamięci szczególnie zapadł mi lot do małego dziecka, które topiło się w szambie. To była bardzo długa i wymagająca akcja ratunkowa. Przypominam też sobie misję z początku wakacji na autostradzie, gdzie doszło do poważnego wypadku. Zabieraliśmy do szpitala dziewczynkę w bardzo ciężkim stanie. Daliśmy z siebie, co mogliśmy, wszystkie ogniwa zadziałały, jak trzeba, niemniej z późniejszych informacji wiem, że dziecka nie udało się uratować - opowiada rat. med. Krzysztof Szymański z LPR Zielona Góra.

Przeczytaj też: "Sorry za Mejzę" - mieszkańcy lubuskiego wstydzą się za posła. Stworzono ogromny napis (ZDJĘCIA, FILM)


NL LOGO Z LINIAJesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Wyślij to do nas na #dodajto lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

Właścicielem portalu NewsLubuski.pl jest vGs Produkcje Filmowe i Telewizyjne

 

Top

stat4u