Uciekał przed policją, był poszukiwany. Zatrzymanie po pościgu

Pościg w Gozdnicy pod Żaganiem zakończył się zatrzymaniem 30-letniego kierowcy Volkswagena. Mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary więzienia, miał cztery zakazy prowadzenia pojazdów i był pijany.

Nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać

W sobotę wieczorem, 31 stycznia, policjanci z żagańskiej drogówki patrolowali miejscowość Gozdnica. W trakcie służby postanowili zatrzymać do kontroli osobowego Volkswagena.

– Kierowca zignorował sygnały dźwiękowe oraz świetlne, przyśpieszył i zaczął uciekać – relacjonuje podkom. Arkadiusz Szlachetko, rzecznik policji w Żaganiu.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Pościg zakończył się w lesie

Po przejechaniu kilku kilometrów mężczyzna wjechał w drogę leśną, gdzie zatrzymał pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo. Został jednak szybko zatrzymany przez policjantów w bezpośrednim pościgu.

Mundurowi ustalili, że 30-letni mieszkaniec powiatu zgorzeleckiego był poszukiwany do odbycia kary blisko roku pozbawienia wolności. Mężczyzna nie powinien w ogóle prowadzić pojazdu, ponieważ posiadał cztery aktywne zakazy kierowania oraz cofnięte uprawnienia.

Nietrzeźwy kierowca trafił na badania

Kierowca był bardzo pobudzony, a policjanci wyczuli od niego alkohol. Badanie potwierdziło, że znajdował się w stanie nietrzeźwości. W szpitalu pobrano mu krew do dalszych badań laboratoryjnych na obecność środków odurzających.

58-letnia pasażerka Volkswagena zachowywała się agresywnie. Znieważyła jednego z funkcjonariuszy, naruszyła jego nietykalność cielesną oraz kierowała wobec policjantów groźby pozbawienia życia. Kobieta odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Kierowca trafi za kratki

30-latek najbliższe miesiące spędzi w zakładzie karnym. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie mężczyzny zdecyduje sąd.

Przeczytaj też: To on doprowadził do śmiertelnego wypadku na DK32 koło Sulechowa. Jest areszt

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *