Włamali się do paczkomatu i zniszczyli ponad 30 skrytek. Problem w tym, że wszystkie były puste. Straty oszacowano na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Policja zatrzymała trzech podejrzanych.
Liczyli na łup. W środku nie było nic
W nocy z 6 na 7 lutego w miejscowości Bobrówko koło Strzelec Krajeńskich doszło do usiłowania kradzieży z włamaniem do paczkomatu. Zamaskowani sprawcy przy pomocy łomu uszkodzili ponad 30 skrytek, licząc na cenne przesyłki.
Ich plan szybko okazał się porażką – wszystkie skrytki były puste. Mimo że nic nie ukradziono, właściciel urządzenia oszacował straty na kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Kryminalni zabezpieczyli nagrania
Na miejscu pracowali kryminalni ze Strzelec Krajeńskich. Funkcjonariusze wykonali oględziny i zabezpieczyli ślady, w tym nagrania z monitoringu.
– Dzięki pracy operacyjnej szybko ustalono, że za uszkodzeniem paczkomatu i usiłowaniem kradzieży stoi trzech mężczyzn. Ich zatrzymanie było tylko kwestią czasu – zaznacza st. asp. Tomasz Bartos, rzecznik policji w Strzelcach Krajeńskich.
Trzy osoby z zarzutami. Jedna miała mefedron
Zatrzymani to dwaj mieszkańcy powiatu gorzowskiego oraz jeden mieszkaniec powiatu strzelecko-drezdeneckiego. Wszyscy usłyszeli zarzuty usiłowania kradzieży z włamaniem oraz uszkodzenia mienia.
Jeden z podejrzanych odpowie dodatkowo za posiadanie narkotyków – przy nim znaleziono mefedron. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Przeczytaj też: Nocna kontrola w Zielonej Górze. Kierowca i pasażer mieli sporo do ukrycia

