Trwa czwarty dzień poszukiwań 26-letniej Angeliki Jastrzębskiej. Kobieta w niedzielę weszła do rzeki Warty w Gorzowie Wielkopolskim. Do tej pory nie została odnaleziona. Policja apeluje o pomoc.
Czwarty dzień intensywnych działań
Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim nieustannie prowadzą działania w sprawie zaginięcia 26-latki. Kobieta w niedzielę, 15 lutego, około godziny 16:00 wyszła z domu i weszła do rzeki Warty w okolicach ulicy Fabrycznej.
To już czwarty dzień poszukiwań. Działania prowadzone są wzdłuż rzeki – po obu jej brzegach – z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Drony i specjalistyczny sprzęt nie przyniosły przełomu
W pierwszych dniach policjantów wspierali strażacy Państwowej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Wykorzystywano między innymi drony z kamerami termowizyjnymi oraz drona podwodnego.
Dotychczasowe działania niestety nie przyniosły rezultatu. Obecnie poszukiwania prowadzą przede wszystkim policjanci z kilku pionów gorzowskiej komendy.
Świadek widział kobietę w wodzie
Z ustaleń wynika, że kobieta prawdopodobnie wykuła w lodzie przerębel i weszła do wody. Świadek miał widzieć ją w rzece.
Nikt jednak nie widział, aby 26-latka wyszła na brzeg.
Policja apeluje o kontakt
Każda osoba, która posiada informacje na temat zaginionej lub okoliczności zdarzenia, proszona jest o pilny kontakt z policją. Informacje można przekazywać pod numerem alarmowym 112 lub bezpośrednio do Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim pod numerem 47 791 25 11.
Zaginiona ma 165 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała. Znakiem charakterystycznym jest tatuaż na lewej nodze – głowę wilka.
Przeczytaj też: Koniec bezkarności przy garażach. Straż ustawiła fotopułapkę (ZDJĘCIA)


