Śmiertelny wypadek na drodze krajowej nr 27 koło Świdnicy. Jedna osoba nie żyje, druga jest w ciężkim stanie. Sprawca zjechał na przeciwległy pas ruchu.
Zgłoszenie o poważnym wypadku trafiło do zielonogórskich służb ratowniczych we wtorkowy poranek, 1 czerwca, około godziny 7:30. Na DK27 na odcinku Świdnica – Nowogród Bobrzański czołowo zderzyły się dwie ciężarówki.
– 44-letni kierujący Scanią jechał z Nowogrodu Bobrzańskiego w kierunku Zielonej Góry. Nagle zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie uderzył w Mana, którym jechał 30-latek – relacjonuje podinsp. Małgorzata Barska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.
Siła zderzenia była bardzo duża. Ciężarówka marki Scania wypadła z drogi i przewróciła się na bok, natomiast Man miał kompletnie zniszczoną kabinę.
Jedna osoba nie żyje. Drugi kierowca walczy o życie
Na miejsce wysłano pięć zastępów straży pożarnej, kilka zespołów pogotowia oraz patrole policji z drogówki. Przyjechali też funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego.
Kierowcy ciężarówek byli uwięzieni w roztrzaskanych pojazdach. Niestety 44-latek poniósł śmierć na miejscu. Drugiego z mężczyzn udało się wydobyć strażakom przy użyciu narzędzi hydraulicznych. 30-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala – obecnie przebywa na oddziale intensywnej terapii.
W wypadku ciężarówek na DK27 zginął strażak z Żar. Pomagał od 20 lat
Droga krajowa nr 27 cały czas jest zablokowana w obu kierunkach. Pomoc drogowa odholowała już roztrzaskanego Mana. Teraz zajmuje się podnoszeniem i usunięciem z drogi drugiej ciężarówki. Trasa może być zablokowana nawet do wieczora.
Jesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Wyślij to do nas na #dodajto lub kontakt@newslubuski.pl