Zielona Góra. Weszła tylko zapytać… i ukradła torebkę. Szybka reakcja wszystko zmieniła

Weszła do biura w Zielonej Górze tylko „na chwilę”. Chciała o coś zapytać, ale przy okazji ukradła torebkę z pieniędzmi, dokumentami i kluczykami do auta. Jej plan szybko się posypał.

Weszła pod pretekstem. Chwilę później zniknęła torebka

Do zdarzenia doszło w Zielonej Górze. Kobieta weszła do jednego z biur, tłumacząc się tym, że chce o coś zapytać.

Po krótkiej chwili opuściła pomieszczenie, zabierając ze sobą torebkę właścicielki. W środku znajdowały się dokumenty, pieniądze oraz kluczyki do samochodu.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Szybka reakcja pracowników. Ucieczka udaremniona

Na szczęście pracownicy szybko zorientowali się, że doszło do kradzieży. Ich reakcja była natychmiastowa. Kobieta została zatrzymana jeszcze przed opuszczeniem miejsca zdarzenia. Dzięki temu nie udało jej się uciec z łupem.

Nie była wcześniej karana. Teraz usłyszała zarzuty

– Okazało się, że nie była wcześniej karana. Aż do dziś. Usłyszała zarzut kradzieży – informuje podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik policji w Zielonej Górze.

Zgodnie z przepisami, za takie przestępstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Mundurowi apelują, aby zachować czujność i zwracać uwagę na osoby obce w najbliższym otoczeniu.

Przeczytaj też: Wielka akcja policji w Zielonej Górze. Zatrzymano aż 111 osób (ZDJĘCIA)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *