
Groźny pożar w Garbiczu. W ogniu stanął zabytkowy pałac. Na miejscu pracuje kilkanaście zastępów straży pożarnej, a sytuacja jest bardzo dynamiczna.
Pożar pałacu w Garbiczu. Ogień wychodzi na dach
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do straży pożarnej w Sulęcinie w poniedziałek, 27 kwietnia, po godzinie 14:30. W ogniu stanął zabytkowy pałac w miejscowości Garbicz w gminie Torzym.
– Na miejscu pracuje 15 zastępów straży pożarnej, a kolejne są w drodze. Ogień wydostał się poza wnętrze budynku i objął część dachu. Pożar nie jest opanowany – mówi na gorąco mł. bryg. Rafał Sobczak, rzecznik sulęcińskich strażaków.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
W drodze kolejni strażacy
Strażacy walczą z ogniem zarówno z ziemi, jak i z wysokości. Do Garbicza kierowane są dodatkowe siły i środki z sąsiednich powiatów. Wsparcie z powiatu sulęcińskiego obejmuje 3 samochody gaśnicze oraz 32-metrowy podnośnik hydrauliczny, natomiast ze Świebodzina wyruszył specjalny pojazd z agregatem do nabijania butli od aparatów powietrznych.
Jak przekazuje mł. bryg. Sobczak, w momencie wybuchu pożaru w budynku nie było osób. Obiekt od kilku lat nie był już użytkowany jako hotel.
Trwa walka z ogniem
Akcja gaśnicza cały czas trwa, a sytuacja pozostaje dynamiczna. Strażacy robią wszystko, aby opanować ogień i nie dopuścić do dalszego rozprzestrzeniania się pożaru XVIII-wiecznego pałacu.
Godzina 16:10 – Do pożaru w Garbiczu sukcesywnie wysyłane są kolejne zastępy strażaków. W drodze jest m.in. 25-metrowy podnośnik hydrauliczny z Krosna Odrzańskiego oraz Grupa Operacyjna z Komendy Wojewódzkiej PSP.
Godzina 16:20 – Sieć hydrantowa jest bardzo niewydolna i nie pozwala efektywnie napełniać zbiorników w wozach gaśniczych. Strażacy najprawdopodobniej będą budować magistralę, aby pobierać wodę z pobliskiego jeziora. Z ogniem walczy już 20 zastępów straży pożarnej.
Przeczytaj też: Mężczyzna na dachu bloku w Zielonej Górze. Akcja służb ratowniczych

