
Niebezpieczna sytuacja w gminie Sulęcin. 34-letnia kobieta miała grozić innym osobom przedmiotem przypominającym broń. Na miejsce natychmiast skierowano patrole policji.
Groziła bronią. Policja ruszyła do akcji
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 maja, na jednej z posesji w gminie Sulęcin. Zgłoszenie dotyczyło kobiety, która miała kierować groźby wobec innych osób, trzymając w ręku przedmiot przypominający broń.
Ze względu na powagę sytuacji dyżurny natychmiast skierował na miejsce patrole. Funkcjonariusze nie wiedzieli, czy kobieta posiada prawdziwą broń, dlatego interwencja była prowadzona z zachowaniem szczególnej ostrożności.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Ucieczka i szybkie zatrzymanie
– Kobieta uciekła jeszcze przed przybyciem policjantów. Funkcjonariusze ustalili rysopis podejrzanej i rozpoczęli intensywne czynności, aby ją odnaleźć i zatrzymać – informuje asp. Mateusz Maksimczyk z policji w Sulęcinie.
Mundurowi sprawdzili pobliski teren oraz możliwe kierunki ucieczki. Ostatecznie 34-latka została zatrzymana i przewieziona do komendy policji na dalsze czynności.
Była to replika ASG. Kobieta usłyszała zarzuty
Podczas interwencji zabezpieczono przedmiot, którym kobieta miała grozić innym osobom. Jak ustalono, była to replika ASG, tzw. gazówka. Teraz zostanie ona poddana szczegółowej analizie przez biegłego, który oceni stan techniczny oraz pozwoli ustalić legalność jej posiadania.
– Zatrzymana 34-latka usłyszała już zarzuty kierowania gróźb karalnych, które wzbudziły uzasadnioną obawę ich spełnienia. Za takie przestępstwo grozi jej kara do 3 lat pozbawienia wolności – przekazuje asp. Maksimyczk.
Przeczytaj też: Protest w obronie zwierząt w Zielonej Górze. „Mamy dość” – wyjdą na ulice
