
Policyjny pościg w powiecie żagańskim. 26-latek nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać przed radiowozem. Po zatrzymaniu jego tłumaczenie mocno zaskoczyło policjantów.
Pościg w Niegosławicach koło Szprotawy
Do zdarzenia doszło w środę, 20 maja, w Niegosławicach koło Szprotawy. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego z Żagania chcieli zatrzymać do kontroli kierowcę samochodu marki Renault Megane.
– Na widok radiowozu 26-latek gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Mężczyzna ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe wydawane przez policjantów, a swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego – relacjonuje podkom. Arkadiusz Szlachetko, rzecznik policji w Żaganiu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Policjanci zatrzymali kierowcę po pościgu
Mundurowi podjęli pościg. Po przejechaniu kilkuset metrów funkcjonariusze zatrzymali uciekającego kierowcę. Okazało się, że za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec powiatu głogowskiego.
Podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna miał zatrzymane prawo jazdy. Dodatkowo samochód, którym się poruszał, nie posiadał aktualnych badań technicznych.
Tłumaczenie 26-latka zaskoczyło policjantów
W rozmowie z funkcjonariuszami mężczyzna przyznał, że wiedział o zatrzymanych uprawnieniach. Jak tłumaczył, mimo tego postanowił wsiąść za kierownicę, bo po prostu „chciał się przejechać”.
To właśnie dlatego zdecydował się uciekać przed policyjną kontrolą drogową.
Grozi mu nawet 5 lat więzienia
– 26-latek odpowie teraz za niezatrzymanie się do kontroli drogowej. Za to przestępstwo grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – informuje podkom. Szlachetko.
Mężczyzna odpowie także za popełnione wykroczenia związane z kierowaniem bez uprawnień oraz brakiem aktualnych badań technicznych pojazdu.
Przeczytaj też: Pościg za nielegalnym taxi koło Żagania. Uciekał z pasażerami na teren wojskowy (ZDJĘCIA)
