Protest „Dość kryminalizowania migracji” w Krośnie Odrzańskim. Uczestnicy rzucają kamieniami w policjantów. Funkcjonariusze zatrzymują osoby. Użyto gazu.
W sobotnie popołudnie, 12 lutego, pod Nadodrzańskim Oddziałem Straży Granicznej w Krośnie Odrzańskim została zorganizowana manifestacja „Dość kryminalizowania migracji”. Protest zainicjowała grupa No Borders Team.
Na demonstrację do Krosna Odrzańskiego zjechali ludzie z całej Polski. Obecni są także obywatele Niemiec. Uczestnicy podkreślają, że chcą wyrazić solidarność ze wszystkimi migrantami, którzy przebywają w „ośrodkach koncentracyjnych”. Wskazują też, że „władza próbuje zrobić wszystko, by wymazać ich istnienie z publicznej świadomości”.
Protest Krosno Odrzańskie – zatrzymania policji
Gdy wydawało się, że wydarzenie w całości przebiegnie spokojnie, spora grupa demonstrantów udała się do lasu w rejonie Strzeżonego Ośrodka dla Cudzoziemców w Krośnie Odrzańskim. Nagle w ruch poszły petardy oraz fajerwerki.
Do akcji ruszyli policjanci z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Gorzowie Wielkopolskim. Wtedy manifestanci rzucali w nich m.in. kamieniami. Wówczas ruszyły zatrzymania pierwszych uczestników demonstracji. W działania zaangażowali się także funkcjonariusze kryminalni.
Około godziny 16:00 demonstranci zostali już wyprowadzeni na ul. Szosa Poznańska (DW 276), która została całkowicie zablokowana. Tutaj doszło do kolejnych przepychanek z policją. Funkcjonariusze użyli środków przymusu bezpośredniego w postaci gazu. Ponadto na miejsce docierają ze wsparciem patrole policji m.in. z Zielonej Góry.
Godzina 17:00 – Na miejscu zjawiło się już kilkunastu funkcjonariuszy Straży Granicznej, kolejne patrole policji z terenu województwa lubuskiego oraz Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji z Gorzowa Wielkopolskiego. Policjanci z oddziałów prewencji mają przygotowane strzelby gładkolufowe z amunicją niepenetracyjną.
Godzina 18:00 – Część osób znajduje się już w autobusie, którym przyjechali na protest. Wszyscy uczestnicy są legitymowani przez policjantów. Jednocześnie niektórzy udali się już do swoich prywatnych samochodów.
Godzina 19:15 – Jak informuje rzecznik Lubuskiej Policji podinsp. Marcin Maludy, w trakcie czynności zatrzymano 11 osób. Dwie z nich to kobiety. Jedna z uwagi na wychłodzenie została przetransportowana do szpitala. Więcej: „Protest przerodził się w zamieszki. Dwóch policjantów rannych. Zatrzymano 11 osób (FILM, ZDJĘCIA)”