Uwierzyła w historię o wypadku syna. Straciła 46 tysięcy, dała je "adwokatowi"

02 marzec 2023
Autor: 
Uwierzyła w historię o wypadku syna. Straciła 46 tysięcy, dała je "adwokatowi" Fot. KWP Gorzów Wlkp.

Oszuści cały czas "pracują". Tym razem pieniądze straciła 86-latka, która uwierzyła w zmyśloną historię o wypadku syna. Kobieta oddała 46 tysięcy złotych.

Osoby zaangażowane w oszustwa korzystają z różnych metod. O tych "na wnuczka" czy "na policjanta" mówi się bardzo często, ale do tego zestawienia można dołożyć także oszustwo "na wypadek". To właśnie w ten sposób swoje oszczędności straciła w środę, 1 marca, kolejna osoba. Tym razem była to 86-letnia kobieta z Drezdenka.

- Zadzwoniła do niej kobieta, która zdenerwowanym głosem poinformowała, iż jest jej synową i dzwoni, ponieważ syn 86-latki miał poważny wypadek drogowy. Przekazała, że aby uniknął poważnych konsekwencji prawnych, potrzebna jest pomoc adwokata, którego usługi są bardzo drogie - relacjonuje asp. Tomasz Bartos, rzecznik policji w Strzelcach Krajeńskich.

Straciła 46 tysięcy złotych

Starsza kobieta w rozmowie z fikcyjną synową od razu zadeklarowała, że ma 46 tysięcy złotych i tyle może przekazać, aby pomóc. Oszustka oczywiście zaakceptowała propozycję i poinformowała, że wkrótce pod okno mieszkania kobiety przyjdzie adwokat, któremu należy przekazać pieniądze.

Przejęta kobieta bez wahania przygotowała gotówkę, a następnie oddała rzekomemu adwokatowi. Seniorka zorientowała się, że stała się ofiarą oszustów dopiero po czasie, kiedy skontaktowała się ze swoją rodziną.

- Podany przykład, to kolejne potwierdzenie bezwzględności oszustów, że nie mają najmniejszych oporów, aby bogacić się kosztem ludzi starszych, często samotnych. Dlatego przypominamy, aby zachować czujność i rozmawiać z seniorami w swoich rodzinach, jak nie stać się ofiarą przestępców - apeluje asp. Bartos.

Przeczytaj też: Kierowca ciężarówki od miesiąca jeździł bez karty kierowcy. Stracił prawo jazdy


NL LOGO Z LINIAJesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Wyślij to do nas na #dodajto lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

Właścicielem portalu NewsLubuski.pl jest firma vGs

 

Top

stat4u