Pościg ulicami Zielonej Góry. Kierowca pod wpływem amfetaminy nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, a uciekając, uszkodził dwa radiowozy. Zatrzymany to 19-letni mieszkaniec miasta, trafił do aresztu. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Tuż po północy w środę, 29 stycznia, patrol zielonogórskiej policji chciał zatrzymać do kontroli kierowcę Chryslera jadącego ul. Bohaterów Westerplatte. Kierujący za nic miał polecenia funkcjonariuszy i zaczął uciekać.
Mundurowi ścigali pojazd aż do ul. Przylep – Solidarności. Po drodze uszkodzone zostały dwa radiowozy. – Jeden z patroli zrównał się z osobówką. Wówczas kierowca próbował zepchnąć radiowóz z drogi i uderzył w niego. Podczas próby blokowania uciekiniera uszkodzony został też drugi patrol – relacjonuje podinsp. Małgorzata Barska, rzecznik policji w Zielonej Górze.
Kierowca pod wpływem amfetaminy
Nastolatek tuż po zatrzymaniu trafił do aresztu. – Badanie wykazało u niego amfetaminę. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań – dodaje podinsp. Barska. 19-letniemu mieszkańcowi miasta za niezatrzymanie się do kontroli oraz kierowanie pod wpływem środków odurzających grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Przeczytaj też: Zatrzymał radiowóz na „stopa”. Podróż zakończył w areszcie (FILM)