Dziesiątki strażaków, wozy gaśnicze i specjalistyczny sprzęt w akcji. W Czerwieńsku odbyły się ćwiczenia Kompanii Gaśniczej „Zielona Góra”. Strażacy trenowali kluczowy element działań gaśniczych – dostarczanie wody na duże odległości.
Strażacy ćwiczyli kluczowy scenariusz działań gaśniczych
Ćwiczenia odbyły się w sobotę, 28 lutego, w rejonie zalewu w Czerwieńsku. W manewrach uczestniczyła Kompania Gaśnicza „Zielona Góra”, w tym liczne jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych, które w ostatnim czasie zostały włączone do struktur Wojewódzkiego Odwodu Operacyjnego.
Głównym celem było dostarczanie wody na duże odległości do stanowisk gaśniczych. To jeden z najważniejszych elementów walki z dużymi pożarami – zwłaszcza tam, gdzie nie ma hydrantów, np. w lasach lub poza miastem.
Zobacz nagranie z ćwiczeń opublikowane przez OSP Koźla:
Woda była przepompowywana między samochodami
Podczas ćwiczeń wykorzystano techniki przepompowywania i przetłaczania wody pomiędzy samochodami gaśniczymi. Dzięki temu możliwe jest utrzymanie stałego zasilania linii gaśniczej nawet na bardzo dużych odległościach.
Na zalewie utworzono punkt czerpania wody, za którego organizację odpowiadali strażacy z OSP Klenica. Jednostka posiada m.in. przyczepkę pompową, która pozwala na wydajne tłoczenie wody i wspieranie dużych akcji ratowniczych.
To sprawdzian gotowości i współpracy jednostek
Ćwiczenia miały na celu przede wszystkim sprawdzenie gotowości bojowej oraz doskonalenie współpracy pomiędzy jednostkami. Takie manewry pozwalają strażakom przygotować się na realne zagrożenia, gdzie liczy się szybkie działanie i skuteczna organizacja.
Dla wielu druhów była to także okazja do zdobycia cennego doświadczenia i pracy w dużej strukturze operacyjnej. W prawdziwych akcjach to właśnie sprawna współpraca i logistyka decydują o powodzeniu działań.
Tego typu ćwiczenia są organizowane regularnie, aby utrzymać wysoki poziom przygotowania strażaków do działań podczas dużych pożarów i sytuacji kryzysowych.
Przeczytaj też: Pierwszy ciepły dzień i od razu pożary. Strażacy ruszyli do akcji

