Internetowe okazje okazały się pułapką. Mieszkańcy tracą tysiące złotych

Internetowe „okazje” znów okazały się kosztowną pułapką. Mieszkańcy Zielonej Góry stracili setki, a nawet tysiące złotych po zakupach w sieci. Policja ostrzega – schemat działania oszustów powtarza się i wciąż działa.

Fałszywe oferty zbierają żniwo

Policjanci z Zielonej Góry ponownie ostrzegają przed oszustwami internetowymi. W ostatnim czasie odnotowano kolejne przypadki, w których mieszkańcy tracili pieniądze po skorzystaniu z atrakcyjnych ofert w sieci.

W wielu sytuacjach scenariusz wygląda podobnie – niska cena, szybka decyzja i brak kontaktu ze sprzedawcą po wpłacie pieniędzy. Niestety, dla wielu osób kończy się to stratą oszczędności.


Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:


Konkretne przypadki i straty

Jedna z mieszkanek Zielonej Góry chciała kupić markowe buty w atrakcyjnej cenie. Finalnie straciła blisko 500 złotych, ponieważ towar nigdy do niej nie dotarł.

Jeszcze większe straty poniósł mężczyzna, który zamówił zestaw elektronarzędzi za prawie 5 tysięcy złotych. Okazało się, że oferta była fikcyjna. W innym przypadku mieszkaniec gminy Sulechów stracił niemal 10 tysięcy złotych na zakupie pelletu.

Jak działają oszuści w internecie?

Przestępcy wykorzystują sprawdzone schematy, które bazują na emocjach i pośpiechu kupujących. Najczęściej publikują ogłoszenia z atrakcyjnymi cenami i kopiowanymi zdjęciami produktów.

Do najczęstszych metod należą:

  • kradzione zdjęcia i opisy produktów
  • nacisk na szybki przelew poza bezpiecznymi platformami
  • brak danych kontaktowych lub fikcyjne informacje o firmie
  • wysyłanie bezwartościowych przedmiotów lub brak wysyłki
  • znikanie sprzedawcy po otrzymaniu pieniędzy

Jak się chronić przed oszustwem?

Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas zakupów w internecie. Wyjątkowo niska cena powinna zawsze wzbudzić czujność, a nie zachęcać do szybkiej decyzji.

– Unikajmy przedpłat, a jeśli to możliwe, wybierzmy opcję zapłaty przy odbiorze towaru. Naszą uwagę powinny zwrócić oferty internetowe bez danych kontaktowych czy adresu firmy. Rzetelni kontrahenci nie ukrywają swoich danych, a za zamówiony towar wystawiają rachunki i faktury – podkreśla podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzecznik policji w Zielonej Górze.

Pamiętaj – oszuści żerują na pośpiechu i emocjach. Chwila ostrożności może uchronić przed stratą nawet kilku tysięcy złotych.

Przeczytaj też: Grupa SPEED w akcji w Zielonej Górze. Posypały się prawa jazdy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *