
Seria przestępstw w Żaganiu przerwana. Policjanci zatrzymali dwóch recydywistów, którzy mają na koncie kradzieże, włamania i paserstwo. Jeden z nich groził funkcjonariuszowi maczetą.
Żagań. Policja zatrzymała dwóch recydywistów
Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Żaganiu otrzymali ostatnio kilka zawiadomień o kradzieżach i uszkodzeniach mienia w mieście. Podjęta praca operacyjna pozwoliła ustalić tożsamość i zatrzymać dwóch mężczyzn podejrzanych o serię przestępstw.
25 i 28-latek działali niezależnie od siebie, jednak ich działania w krótkim czasie przyniosły straty mieszkańcom. Obaj usłyszeli już zarzuty i odpowiedzą w warunkach recydywy, co oznacza, że grożą im surowsze kary.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Kradzieże, włamania i zniszczenia
25-letni mężczyzna jest podejrzany o kradzież oraz uszkodzenie kamer monitoringu. Straty w tym przypadku wyniosły 1800 złotych.
To jednak nie wszystko – śledczy ustalili, że ten sam mężczyzna miał włamać się do pomieszczenia gospodarczego i ukraść motorower marki Simson o wartości 8000 złotych. Za te czyny grozi mu nawet 10 lat więzienia, ale z uwagi na recydywę kara może być wyższa.
Groził policjantowi maczetą
Drugi z zatrzymanych, 28-latek, odpowie za kradzież akumulatora wartego 1100 złotych oraz paserstwo – miał pomóc w sprzedaży skradzionego samochodu marki Volkswagen.
Najbardziej niebezpieczna sytuacja miała miejsce tuż przed jego zatrzymaniem. Mężczyzna trzymał w ręku maczetę i groził pozbawieniem życia policjantowi. Za popełnione przestępstwa zgodnie z prawem grozi mu do 5 lat więzienia, lecz jako recydywista sąd również może zastosować wobec niego wyższy wymiar kary.
Przeczytaj też: Internetowe okazje okazały się pułapką. Mieszkańcy tracą tysiące złotych
