Rusza przełączenie numeru 998 na 112. Telefonu nie odbierze już strażak

06 październik 2021
Autor: 
Przełączenie numeru 998 na 112. Telefonu nie odbierze już strażak Redakcja

Przełączenie numeru 998 na 112 w Lubuskiem. Proces rusza już od jutra i potrwa kilka dni. Czy to dobra zmiana, że strażak nie odbierze telefonu alarmowego 998?

Proces przekierowywania połączeń alarmowych obejmuje całą Polskę. Teraz przyszła kolej na województwo lubuskie. Numer 998 będzie działał dalej, lecz miejsce odbioru zmieni się na Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego. To identyczna sytuacja jak z numerami 997 i 999.

W czwartek, 7 października, około godziny 9:00 jako pierwszy zostanie przełączony numer 998 z Gorzowa Wielkopolskiego. W piątek proces obejmie m.in. powiat zielonogórski oraz wschowski, natomiast 11 października przepięty zostanie powiat świebodziński.

Czy to dobry pomysł?

Operatorzy CPR odbyli już szkolenia w Komendzie Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. Podkreślono na co należy zwrócić uwagę i jakie pytania należy zadać podczas przyjmowania zgłoszeń.

- Zaletą będzie eliminowanie zgłoszeń niezasadnych, które nie powinny trafić do służb i filtrowanie zgłoszeń w zależności od rodzaju zdarzenia. W przypadku awarii systemu lub przeciążenia zgłoszenie zostanie obsłużone przez inny CPR w kraju - informuje Marta Dańków-Berdowska, kierownik lubuskiego CPR.

O pozytywach mówi też st. kpt. Arkadiusz Kaniak, rzecznik straży pożarnej w Zielonej Górze. - Z pewnością odciąży nasze Stanowisko Kierowania od telefonów, jakie często odbieramy. To np. pomyłkowo wybrany numer w przypadku braku zasilania (991) - podkreśla.

Co zdarzało się do tej pory?

Przełączenie numeru 998 na 112 ma swoich zwolenników oraz przeciwników. Wśród ludzi często słyszy się opinie, że przez niepoprawne działanie systemu może dojść do nieszczęścia.

Po przełączeniu numeru 999 wielokrotnie zdarzało się, że w przypadku braku dokładnego adresu operator główkował, w jakim miejscu się znajdujemy. Problem rozwiązywał ówcześnie lokalny dyspozytor obejmujący swym zasięgiem stosunkowo mały teren, gdzie znał większość ulic i zakamarków.

W wielu miastach w Polsce miały też miejsce sytuacje, że dyżurni straży pożarnej musieli wysyłać po jednym samochodzie z każdej jednostki, ponieważ operator CPR zaznaczył w formatce tylko nazwę miejscowości, która znajduje się w kilku miejscach regionu, np. Kiełpin występujący w powiecie gorzowskim i zielonogórskim.


NL LOGO Z LINIAJesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Wyślij to do nas na #dodajto lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

 

Top

stat4u