Krajowa Administracja Skarbowa ścigała samochód w okolicach Łęknicy (powiat żarski). Kierowca, który przewoził nielegalny tytoń, porzucił auto i uciekł pieszo.
Wszystko wydarzyło się w tym tygodniu. Patrol lubuskiej Służby Celno-Skarbowej pełnił służbę w rejonie miejscowości Łęknica. W trakcie działań mundurowi postanowili zatrzymać do kontroli dostawczego busa.
– Początkowo kierowca zwolnił, jakby chciał zastosować się do poleceń funkcjonariuszy. Jednak w ostatnim momencie gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę – relacjonuje Ewa Markowicz, rzecznik lubuskiej Krajowej Administracji Skarbowej.
Przewoził nielegalny tytoń
Po kilkuset metrach pościgu mężczyzna zatrzymał się na poboczu i pieszo uciekł do lasu. Funkcjonariusze zabezpieczyli busa, który został przetransportowany do placówki w Olszynie. Tam pojazd był dokładnie przeszukany.
Łącznie ujawniono 52 bele sprasowanych liści tytoniu o wadze 1619 kilogramów. Zabezpieczono też różne dokumenty. – Na nielegalnym towarze ciąży podatek akcyzowy w wysokości 816 tysięcy złotych – informuje Markowicz.
Sprawę prowadzi obecnie Lubuski Urząd Celno-Skarbowy w Gorzowie Wielkopolskim. Trwa ustalenie, kto był organizatorem nielegalnego przewozu.
Przeczytaj też: Listonosz trzymał w domu blisko 1200 przesyłek. Nie dostarczał ich od ponad pół roku (ZDJĘCIA)