Zielona Góra: Straciła 60 tysięcy, aby "pomóc" synowi. Kasę włożyła do reklamówki

15 czerwiec 2023
Autor: 
Zielona Góra: Straciła 60 tysięcy, aby "pomóc" synowi Redakcja/archiwum

60 tysięcy złotych straciła mieszkanka Zielonej Góry. 75-letnia kobieta spakowała gotówkę do reklamówki i dała ją "kurierowi". Chciała pomóc swojemu synowi.

Osoby zaangażowane w oszustwa korzystają z różnych metod. O tych "na wnuczka" czy "na policjanta" mówi się bardzo często, ale przestępcy nadal korzystają z nich z powodzeniem. Ostatnio w ich sidła złapała się starsza kobieta, która mieszka w Zielonej Górze.

W środę, 14 czerwca, w południe na telefon stacjonarny 75-latki zadzwonił nieznany mężczyzna. Mówiąc podniesionym głosem, przedstawił się, że jest policjantem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo:

Protest rolników w Zielonej Górze. Ciągniki sparaliżowały miasto

Straciła 60 tysięcy złotych

- Rozmówca poinformował, że jej syn miał wypadek i potrzebne jest 75 tysięcy złotych, aby nie trafił on do aresztu. Kobieta bardzo się zdenerwowała, tym bardziej że w tle słyszała krzyki "Mamo daj pieniądze". 75-latka powiedziała, iż ma gotówkę i przygotuje ją. Podała też swój adres zamieszkania - relacjonuje podinsp. Małgorzata Barska, rzecznik policji w Zielonej Górze.

Po około 15 minutach do drzwi seniorki zadzwonił mężczyzna, który przyszedł po przesyłkę. Kobieta przekazała mu reklamówkę, w której znajdowało się 60 tysięcy złotych. Dopiero gdy "kurier" odebrał gotówkę, rozmówca zakończył połączenie. Do 75-latki dotarło, że została oszukana, kiedy po kilkunastu minutach zadzwoniła do swoich bliskich. Niestety było już za późno.

Policja: "Nigdy nie odbieramy pieniędzy"

Mundurowi cały czas przypominają, że jeśli ktoś chce rozmawiać z nami o pieniądzach to lepiej od razu się rozłączyć.

- Policjanci nie przyjmują pieniędzy na przechowanie i nie zabezpieczają ich na specjalnych kontach. Nie należy ufać w telefoniczne zapewnienia. Numer telefonu lub nazwa, którą widzimy podczas połączenia może być sfałszowana przez przestępców - podkreśla podinsp. Barska.

Przeczytaj też: Strzelanie, zatrzymania i pomoc medyczna. Zobacz, jak ćwiczą służby w Lubuskiem (ZDJĘCIA)


NL LOGO Z LINIAJesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Wyślij to do nas na Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

Właścicielem portalu NewsLubuski.pl jest firma vGs

Media Społecznościowe

Top

stat4u