Pożar w Zielonej Górze. Płonął budynek mieszkalny. Na miejsce przyjechały cztery zastępy straży pożarnej.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego straży pożarnej w Zielonej Górze we wtorkowe popołudnie, 27 lutego. Tuż po godzinie 13:10 ogień pojawił się w budynku mieszkalnym przy ulicy Stefana Batorego.
Do akcji wyruszyły cztery zastępy straży pożarnej z miejskich Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych. Po kilku minutach pierwszy zastęp strażaków był pod wskazanym adresem.
Pożar Zielona Góra. Jedna osoba ranna
Strażacy od razu rozwinęli linie gaśnicze. Następnie ratownicy wyposażeni w aparaty powietrzne weszli do budynku i przystąpili do działań. Pożar miał miejsce na parterze obiektu.
– W środku przebywały dwie osoby. Na miejsce wezwano zespół pogotowia ratunkowego, lecz po przebadaniu okazało się, że nie ma potrzeby transportowania ich do szpitala – relacjonuje st. kpt. Piotr Kowalski, rzecznik straży pożarnej w Zielonej Górze.
Po kilkunastu minutach sytuacja pożarowa była już opanowana. Od tej pory rozpoczęło się między innymi oddymianie budynku. Teren akcji zabezpieczała policja. Ulica Stefana Batorego na wysokości skrzyżowania z ul. Rajską na czas działań była całkowicie zablokowana.
Przeczytaj też: Strażak z Zielonej Góry odszedł na emeryturę. Koledzy skąpali go w wodzie (ZDJĘCIA)