
Kontrowersyjny pomysł w szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim wywołał burzę. Na SOR pojawiła się tablica oceniająca pracę ratowników medycznych z karetek. Sprawa szybko wywołała falę komentarzy.
Tablica na SOR ocenia pracę ratowników
Na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się tablica, która ma oceniać skuteczność Zespołów Ratownictwa Medycznego.
Zgodnie z przyjętą metodologią pacjenci przywiezieni karetką, którzy nie trafiają na oddział, mają być uznawani jako przypadki „nieskuteczności”.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Medycy nie kryją oburzenia
Pomysł spotkał się z ostrą krytyką w środowisku ratowników. Wskazują oni, że taka ocena nie oddaje realiów ich pracy i może wprowadzać w błąd. Podkreślają, że wiele przypadków wymaga diagnostyki i obserwacji, a brak przyjęcia na oddział nie oznacza błędnej decyzji zespołu.
Na SOR trafiają pacjenci z bardzo różnymi dolegliwościami – od drobnych urazów, przez bóle w klatce piersiowej, aż po poważne stany wymagające pilnej diagnostyki. W wielu sytuacjach po wykonaniu badań pacjent może wrócić do domu, co jest standardową procedurą i nie świadczy o błędzie ratowników.
Ratownicy i szpital to oddzielne jednostki
Warto podkreślić, że w Gorzowie Wielkopolskim zespoły ratownictwa medycznego działają niezależnie od szpitala i nie podlegają jego zarządowi. To dodatkowo podsyca napięcia, ponieważ ocena pracy jednej instytucji przez drugą budzi poważne wątpliwości.
Fala komentarzy i krytyki
Sprawa wywołała szeroką dyskusję, także wśród medyków. Wielu z nich podkreśla, że takie podejście jest oderwane od realiów pracy w ratownictwie.
Pojawiają się głosy, że taka „ocena skuteczności” może być krzywdząca i niesprawiedliwa, a także wpływać na wizerunek ratowników.
Przeczytaj też: Ciało mężczyzny znalezione w rzece. Tragedia koło Żar
