Ma 114 lat i nadal działa! Odrestaurowana sikawka konna OSP Świdnica potrzebuje gabloty

24 styczeń 2022
Autor: 
Odrestaurowana sikawka konna OSP Świdnica potrzebuje gabloty Fot. OSP Świdnica/FB

Zabytkowa sikawka konna to kawał pożarniczej historii. Taki eksponat mają m.in. strażacy z OSP Świdnica. Ci odnowili wóz, a teraz zbierają na postawienie wiaty.

Sikawka konna została wyprodukowana w 1908 roku na terenie Niemiec. Za wszystkim stała firma Hermann Koebe Feuerwehrgeratefabrik z Luckenwalde. Wóz swoje lata świetności przeżywał jednak dopiero w drugiej połowie XX wieku, gdy pożarowo zabezpieczał teren gminy Świdnica pod Zieloną Górą.

Pompa pobierała wodę z własnej skrzyni, do której nalewało się ją wiadrami. Aby podać środek gaśniczy, musiało ją napędzać czterech strażaków, a dokładniej siła ich rąk.

Odrestaurowana po latach

Z czasem sikawka konna została wypożyczona do muzeum w Kęszycy Leśnej pod Międzyrzeczem, ale później zaginęła na długi czas. Na szczęście dzięki zaangażowaniu ówczesnego wiceprezesa OSP Karola Wilera, Wójta Gminy Świdnica Adama Jaskulskiego i jego zastępcy Arisy Jaz, wóz udało się odnaleźć. Następnie sikawka doczekała się gruntownej renowacji.

Strażacy z OSP Świdnica od początku chcieli godnie zaprezentować pojazd mieszkańcom. W planach jest już budowa specjalnej wiaty ekspozycyjnej. Tutaj postawiono m.in. na finansowanie społecznościowe - druh prezes utworzył zbiórkę w internecie.

- Uzyskane od dobroczyńców środki zostaną przeznaczone na dofinansowanie budowy wiaty według posiadanej dokumentacji. Wiata zapewni zabezpieczenie zabytku oraz udostępnienie go dla społeczeństwa - tłumaczy Karol Wiler, prezes OSP Świdnica.

Chcesz pomóc? Skorzystaj z opcji poniżej!


NL LOGO Z LINIAJesteś w centrum wydarzeń? Zrobiłeś zdjęcie lub nagrałeś film? Wyślij to do nas na #dodajto lub Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść ogłoszeń ani nie zwraca materiałów niezamówionych. Zastrzegamy sobie prawo skracania i adiustacji tekstów oraz ich tytułów.

Na podstawie art. 25 ust.1 pkt 1b prawa autorskiego, wydawca wyraźnie zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów opublikowanych na portalu internetowym "NewsLubuski.pl" jest zabronione.

Jeżeli widzisz błąd na stronie, napisz do redakcji: NewsLubuski

Właścicielem portalu NewsLubuski.pl jest vGs Produkcje Filmowe i Telewizyjne

 

Top

stat4u