
Pożar wybuchł w pobliżu Zielonej Góry. Ogień bardzo szybko objął młodnik, a do akcji skierowano strażaków oraz samolot gaśniczy. Działania trwają.
Pożar koło Zielonej Góry. Ogień objął młodnik
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do dyżurnego straży pożarnej w Zielonej Górze we wtorek, 28 kwietnia o godzinie 13:59. Ogień pojawił się w rejonie Droszkowa i bardzo szybko zaczął się rozprzestrzeniać po młodej uprawie dębowej.
Pierwsze siły i środki skierowane na miejsce okazały się niewystarczające do opanowania żywiołu. Konieczne było natychmiastowe zadysponowanie kolejnych zastępów
Działania trwają. Do akcji ruszył samolot
Na godzinę 16:10 w działaniach bierze udział już 8 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, a także załoga samochodu patrolowo-gaśniczego Nadleśnictwa Przytok. Wsparcie zapewnił również samolot gaśniczy z Leśnej Bazy Lotniczej w Przylepie, który wykonał kilka zrzutów środka gaśniczego
Akcja gaśnicza nadal trwa. Po opanowaniu pożaru strażacy będą musieli przeprowadzić dokładne dogaszanie, aby wykluczyć ponowne pojawienie się ognia.
Najwyższy stopień zagrożenia pożarowego w regionie
We wtorek w całym województwie lubuskim obowiązuje 3., najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Sytuacja w lasach jest bardzo trudna – wilgotność ściółki spadła do niebezpiecznie niskiego poziomu:
- Nadleśnictwo Żagań – 7,3%
- Nadleśnictwo Cybinka – 8,4%
- Nadleśnictwo Babimost – 9%
W takich warunkach nawet niewielka iskra może doprowadzić do błyskawicznego rozwoju pożaru. „Nie rozpalaj ognia w niedozwolonych miejscach i nie wyrzucaj niedopałków w lesie. Każdy dym lub ogień zgłaszaj pod numer alarmowy 112” – apeluje Nadleśnictwo Przytok.
Przeczytaj też: Pożar pałacu w Garbiczu. Strażacy walczyli z ogniem przez kilka godzin (ZDJĘCIA)
