
Miasto chce lepiej przygotować się na ulewy i podtopienia. Zielonogórskie wodociągi zapowiadają nowy system monitoringu, który ma pomóc w wykrywaniu problemów z kanalizacją deszczową.
Nowy monitoring kanalizacji deszczowej w Zielonej Górze
Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja planują wdrożenie systemu monitoringu sieci kanalizacji deszczowej. Ma on pomóc w lepszym zarządzaniu wodami opadowymi.
W tym roku zamontowanych zostanie 20 urządzeń monitorujących, które pozwolą sprawdzić, jak system działa i gdzie jest przeciążony.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo z News TV:
Sprawdzą, gdzie kanalizacja nie daje rady
Dodatkowo planowany jest montaż urządzeń na ciekach wodnych odbierających deszczówkę. Dzięki temu możliwe będzie dokładne śledzenie przepływu wody podczas intensywnych opadów.
To pozwoli wskazać miejsca wymagające pilnych inwestycji i uniknąć problemów w przyszłości.
Miasto chce uniknąć błędów z przeszłości
Jak podkreślają przedstawiciele spółki, wcześniejsze inwestycje nie zawsze były trafione. Wynikało to z braku dokładnych danych dotyczących działania systemu.
Nowy monitoring ma sprawić, że kolejne decyzje będą oparte na konkretnych pomiarach, a nie intuicji.
Czy to pomoże uniknąć podtopień?
Głównym celem inwestycji jest poprawa działania kanalizacji podczas intensywnych opadów. To właśnie wtedy najczęściej dochodzi do lokalnych podtopień.
Dzięki nowym rozwiązaniom miasto chce szybciej reagować na zagrożenia i lepiej planować inwestycje w infrastrukturę.
Przeczytaj też: Nalot na taksówki na aplikację w Zielonej Górze. Posypały się mandaty (ZDJĘCIA)
